Menu

Zderzenie składów towarowych na Śląsku

fot. Tomas Sagner fot. Tomas Sagner

Dwa pociągi towarowe zderzyły się na trasie Myszków-Zawiercie w województwie śląskim. Przed godz. 5 jeden ze składów najechał na tył drugiego. Ranny został jeden z maszynistów. Wypadek spowodował przerwę w ruchu na trasie Katowice – Częstochowa. Jak informują PKP Polskie Linie Kolejowe, stan toru i sieci trakcyjnej oraz położenie wagonów prawdopodobnie pozwoli wznowić ruch po jednym torze jeszcze dziś wieczorem.

Pociąg towarowy z węglem jechał w relacji Jaworzno Szczakowa-Ełk, a pociąg z 16 cysternami wypełnionymi olejem opałowym w relacji Trzebinia-Wróblin Głogowski. W wyniku zderzenia wybuchł pożar - zapaliła się lokomotywa. Pięć cystern zostało uszkodzonych, z jednej zostanie przepompowany olej.

Maszynista z pociągu relacji Jaworzno Szczakowa – Ełk nie doznał poważnych obrażeń. Szlak kolejowy został zablokowany. Wykolejone cysterny blokują sąsiednie tory.

Pasażerowie pociągów łączących Górny Śląsk z Częstochową muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Pociągi dalekobieżne kierowane są objazdem przez Włoszczowę przez co przejazd może być dłuższy o ok. 90 minut. Podróżni o zmianach trasy informowani są na stacjach i przystankach oraz w pociągach. Do godz. 8.00 zmienioną trasą pojechały 4 pociągi. Za pociągi Kolei Śląskich na odcinku Zawiercie – Myszków kursuje zastępcza komunikacja autobusowa. Pozostałą cześć trasy jest obsługiwana przez ruch kolejowy, ale ze względu na zaistniałe utrudnienia pociągi w relacji S1 (Częstochowa – Gliwice) mogą doznawać istotnych opóźnień.

Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków z ponad 20 zastępów, w tym pluton ratownictwa chemicznego z Częstochowy oraz służby techniczne PLK. Usuwanie skutków zderzenia potrwa kilkanaście godzin. Stan toru i sieci trakcyjnej oraz położenie wagonów prawdopodobnie pozwoli wznowić ruch po jednym torze jeszcze dziś wieczorem. Przyczyny wypadku ustali specjalna komisja. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż maszynista pociągu z cysternami otrzymywał sprzeczne sygnały z semaforów.

Sytuacja na sieci kolejowej

Sieć kolejowa w Polsce jest przejezdna. Utrudnienia czasowe w ruchu pociągów występują jedynie na trasie Warszawa – Radom, gdzie w wyniku silnych opadów mokrego śniegu i wiatru spoza pasa kolejowego na linię upadło drzewo. Na trasę wyjechały zastępcze autobusy. Służby techniczne PLK deklarują wznowienie ruchu około południa. Także silny wiatr spowodował zmiany na trzech trasach kolejowych Dolnego Śląska: Oleśnica – Bierutów, Bukowina Sycowska – Twardogóra Sycowska i Milicz – Krośnice. Na wszystkie szlaki skierowane zostały pociągi sieciowe do usunięcia usterek. Jest komunikacja zastępcza. Informacje o zmianach przekazywane są podróżnym na stacjach i przystankach oraz w pociągach.

Wszystkie linie kolejowe są pod stałym monitoringiem służb technicznych PKP Polskich Linii Kolejowych. Od połowy listopada w ciągłej gotowości jest między 162 zespoły do szybkiego usuwania usterek i 203 specjalistycznych maszyn do odśnieżania torów. Bieżąco aktualizowane informacje na temat jazdy pociągów podawane są na stacjach, przystankach oraz na portalpasazera.pl.

Aktualizacja godz. 13.00

Na trasie Zawiercie – Myszków obowiązuje zastępcza komunikacja autobusowa, od Myszkowa do Częstochowy prowadzony jest normalny ruch pociągów. Składy dalekobieżne kursują trasą zmienioną od Katowic przez Włoszczowę Północ i Koniecpol do Częstochowy. Czas jazdy może być dłuższy o ok. 70-90 minut. Do godziny 11:00 zmienioną trasą pojechały 4 pociągi. Trwają przygotowania do przepompowywania oleju z uszkodzonych cystern. Kolejarze planują udrożnienie trasy dzisiaj w godzinach wieczornych. Przyczyny zdarzenia ustali specjalna komisja.

Sytuacja na sieci kolejowej stabilizuje się. Od godziny 11:35 przejezdna jest trasa Radom- Warszawa. Między Pszczyną a Czechowicami Dziedzicami (trasa Katowice – Bielsko Biała) ruch został przywrócony o 11:35. Czasowe zmiany w komunikacji obowiązują jeszcze na trasie z Żywca do Zwardonia. Po uszkodzeniu przez powalone drzewa nieprzejezdny jest jeszcze odcinek między Zwardoniem a Solą. Na miejscu pracuje pociąg sieciowy. Pasażerowie korzystają z zastępczej komunikacji autobusowej.

PKP Polskie Linie Kolejowe udrożniły o 7:35 odcinek Bukowina Sycowska – Twardogóra Sycowska (trasa Ostrów Wielkopolski – Wrocław) oraz o 8:10 odcinek Oleśnica – Bierutów (trasa Kluczbork – Wrocław). Naprawa sieci trakcyjnej między Miliczem – Krośnicami - Zdunami potrwa do godz.15:00. Nocne działania techniczne zapewniły przejezdność w wielu punktach jeszcze przed uruchomieniem porannych pociągów.

Aktualizacja 15.30

Sieć kolejowa na głównych trasach dalekobieżnych i regionalnych jest przejezdna. Służby techniczne usunęły kilkadziesiąt drzew i gałęzie zrzucone na tory. O godzinie 14:15 wznowiono ruch pociągów pomiędzy Miliczem a Zdunami w woj. dolnośląskim. Wcześniej zakończono prace na trasie Oleśnica - Bierutów i Bukowina Sycowska - Twardogóra Sycowska (woj. dolnośląskie).

Do godziny 22:00 potrwają jeszcze prace na odcinku Zwardoń - Sól na trasie pomiędzy Żywcem a Zwardoniem. Przejazd zapewnia tymczasowa zastępcza komunikacja autobusowa.

Na odcinku pomiędzy Zawierciem a Myszkowem przywrócenie ruchu pociągów będzie możliwe najwcześniej w sobotę. Konieczne są dodatkowe prace i zabezpieczenie linii. Przewoźnicy PKP Intercity oraz Koleje Śląskie podjęli decyzje o wzajemnym honorowaniu biletów na terenie całego województwa. Do czasu udrożnienia szlaku obowiązuje zastępcza komunikacja autobusowa w połączeniach regionalnych. Pociągi dalekobieżne kursują zmieniona trasą.

Dodatkowe informacje dla pasażerów są poddawane na stacjach i przystankach oraz przez drużyny konduktorskie. W pogotowiu jest ponad 160 zespołów szybkiego usuwania usterek oraz ponad 200 specjalistycznych maszyn do odśnieżania torów. Od wczorajszego wieczora odbywają się na terenie kraju dodatkowe jazdy patrolowe.

Stern

Redaktor

Strona: www.polskakolej.tv

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę